Szanowny Panie Marku,
Odpowiadając na Pańska notatkę umieszczoną na stronie polskasztanga.pl. pragnę poruszyć kilka jej wątków:
Po pierwsze – 22.15 to godzina, która przez większość ludzi uważana jest za godzinę wieczorną, wystarczyło więc wykazać się odrobiną cierpliwości, która de facto jest bardzo cenna dla każdego zawodnika naszej dyscypliny (czego Pan może nie wiedzieć, gdyż Pan akurat nigdy nie trenował ciężarów ani chyba nigdy nie był działaczem klubowym, choć faktem jest, że nie przeszkadza to Panu w prowadzeniu dobrej strony na ten temat).
Po drugie – „Nowe oblicze naszych ciężarów”, o którym Pan wspomina, według nas, nie polega na tym, żeby jak najszybciej przesyłać protokoły zawodów na stronę polska sztanga.pl, która swoją drogą jest zdecydowanie jedną z najlepszych stron o ciężarach w Polsce. Według nas „Nowe oblicze ciężarów”, to przede wszystkim wykonanie pewnych prac -
przed zawodami :
1. Dobre przygotowanie zawodników
2. Zaplanowanie i wykonanie wszystkich czynności organizacyjnych
3. Przygotowanie sali do zawodów
4. Przyjęcie zawodników i działaczy klubów przyjezdnych tak, aby oni mogli w każdym miejscu Polski poczuć „nowe oblicze ciężarów”
5. Umożliwienie jak największej liczbie kibiców możliwości obejrzenia zawodów
6. Wyeksponowanie informacji o sponsorach klubów, bo dzięki nim w wielu przypadkach kluby są w stanie sprostać założeniom „nowego oblicza ciężarów”
7. Zainteresowanie mediów zawodami tak, aby „nowe oblicze ciężarów”, nie było obliczem grona wzajemnej adoracji.
po zawodach:
1. Doprowadzenie sali do zwykłego porządku treningowego (w naszym wypadku, tym bardziej, że jesteśmy jej współużytkownikami)
2. Zadbanie o dobrą atmosferę w klubie - my naszych zawodników (zwycięska drużyna), zaprosiliśmy na obiad.
3. Rozmowa ze sponsorami
4. Spotkanie zarząd klubu, w celu podsumowania imprezy.
To pewnie tylko niektóre z działań, jakie muszą podejmować zarządy klubów wraz z zawodnikami. Zarządy, które często - tak jak w naszym przypadku - działają społecznie, poświęcając swój prywatny czas.
Uważamy, iż wymienione wyżej działania dadzą większą szansę na tworzenie „nowego oblicza ciężarów”, niż przesyłanie wyników zawodów w ciągu godziny po zakończeniu zawodów, bez względu na to czy strona, która je umieszcza jest stroną dobrą lub złą, a jak pisałem wcześniej stronę polska sztanga.pl uważamy za jedną z lepszych w Polsce.
Jestem przekonany, że mamy prawo pisać w ten sposób, ponieważ czujemy się również odpowiedzialni za zmiany w polskich ciężarach. Jesteśmy między innymi współautorami zmian w rozgrywkach ligowych (od 2011 r.), dbamy by poziom klubów był coraz wyższy (co zapewne potwierdzi sporo osób), a po pięcioletnich staraniach wybudowaliśmy nową salę, która jest również wizytówką naszej dyscypliny sportu a więc i „nowego oblicza ciężarów”
Podsumowując:
Panie Marku, w dalszym ciągu będziemy Państwu przesyłać wyniki zawodów odbywających się w Nowym Tomyślu i będziemy to robić jak najszybciej będziemy mogli, ale nie szybciej, bo jak kiedyś powiedział Bismarck „Można być głupim, ale po co przesadzać”.
Robert Salwowski
Członek Zarządu - Szef Marketingu
LKS „Budowlani” Nowy Tomyśl
Marcin Lampe
Członek Zarządu – Trener
LKS „Budowlani” Nowy Tomyśl
Wojciech Piechowiak
Członek Zarządu – Kierownik Sekcji
LKS „Budowlani” Nowy Tomyśl
| Komentarze |
|
|
|||||||||||
|
|||||||||||
|
|||||||||||
|
|||||||||||
|
|||||||||||
Powered by !JoomlaComment 3.26





























