Niesamowicie wysoki poziom Uniwersjady w Tajpej

Kilka dni temu zakończyła się letnia Uniwersjada w Tajpej, czyli zawody określane czasem mianem studenckich igrzysk olimpijskich. W zawodach, wzięła również udział, nasza zawodniczka Patrycja Piechowiak.

Niestety Patrycja nie miała wiele czasu na przygotowanie się do tej imprezy, ponieważ całkiem niedawno uporała się z kontuzją. Reprezentując AWF Poznań, zawodniczka LKS „Budowlani – Całus” Nowy Tomyśl, w rwaniu zaliczyła 92, a w podrzucie 110 kg, zajmując 10 miejsce (startowało 20 zawodniczek). Wszyscy kibice podnoszenia ciężarów w Nowym Tomyślu, wiedzą że wynik ten jest daleki od życiowych rekordów naszej zawodniczki. Jednak jak powiedziała sama Patrycja, oczywiście nie jest do końca zadowolona z tego wyniku. Dała z siebie jednak wszystko, co mogła w tym momencie. Dla nas wszystkich ważne jest by nasza olimpijka mogła się dobrze przygotować do najważniejszych imprez w kraju, które są jeszcze w tym roku. Prezes klubu, Jerzy Nowak powiedział jeszcze: „Przypomnimy, że już w listopadzie odbędą się mistrzostwa Polski w podnoszeniu ciężarów, zarówno kobiet jak i mężczyzn i liczymy na dobry start i kolejny medal Patrycji Piechowiak. Przed nami także zmagania rozgrywek ligowych – to trzeci rzut, po którym będziemy wiedzieć, kto będzie walczył o zwycięstwo I ligi, a kto będzie musiał powalczyć o utrzymanie w najwyższej lidze. Ekipa LKS „Budowlani – Całus” Nowy Tomyśl zajmuje w tej chwili siódme miejsce z niewielką stratą do kolejnego klubu. Te miejsce daje nam pewne utrzymanie się w I lidze, ale na pewno będziemy walczyć o jak najwyższe miejsce w tabeli. Wszystko się okaże 9 września, bo właśnie tego dnia jedziemy do Zielonej Góry, gdzie będą rozgrywki naszej grupy w I lidze”.
W Tajpej startował również jeden z trenerów LKS „Budowlani – Całus” Nowy Tomyśl, Adrian Pawlicki, który studiuje na częstochowskiej Akademii Wychowania Fizycznego i reprezentuje tamtejszy klub AKD AWF Częstochowa. Adrian zajął 13 miejsce w gonie 23 zawodników. Adrian również nie może zaliczyć startu do najlepszych w swojej karierze. Może jednak mowić o małym pechu, bo już w Tajpej „przyplątał” mały uraz pleców. Zapytaliśmy Adrian jak ocenia swój występ „Oczywiście nie do końca jestem zadowolony, ale przez ból pleców cieżko mi się startowało. Poziom zawodów był bardzo, ale to bardzo wysoki. Startowało tam bodajże trzynaścioro olimpijczyków, a na samych zawodach padały również seniorskie rekordy świata. Dlatego też, nasze miejsca w zawodach oceniam na dość dobre. Przed wyjazdem zastanawiałem się jak będzie wyglądała organizacja zawodów w tym egzotycznym dla nas kraju i powiem, że byłem miłe zaskoczony. Świetna hala zawodów. Warunki hotelowe, posiłki, transport oceniam naprawdę dobrze”.
Teraz czekamy na dobre starty nowotomyślan, bo oprócz wspomnianych mistrzostw Polski w tym roku przed nami emocje startów w mistrzostwach Polski młodzików do lat 15, mistrzostwach Europy do lat 20 i 23, a przede wszystkim mistrzostwa świata w USA.

dodano: 02.09.2017

KOMENTARZE (0)

Ładowanie w toku...

SPONSORZY STRATEGICZNI

SPONSORZY

WSPÓŁPRACA

MEDIA